O materiałach

Dziś kilka słów o materiałach.

Skąd ten pomysł?

Często wydaje mi się, że nie zwracamy wystarczającej uwagi na materiał. Chodzi tu zarówno o materiały, w które się ubieramy jak i te, które są obecne w naszym domu (pościel, obrusy, zasłony…). Może nam się zdawać, że materiał nie ma znaczenia, lub też mamy podejście „minimalnego wysiłku” – najlepiej kupować takie rzeczy, których nie trzeba prasować, które się nie plamią (najlepiej żeby jeszcze się same prały i składały, to już by było!). U mnie w rodzinie takie materiały nazywa się „nie gniotse, nie plamiotse” (niby z rosyjskiego :D). Rodzaj materiałów, jakie kupujemy i wykorzystujemy ma jednak znaczenie dla środowiska, a także naszego zdrowia i dobrobytu.

Sztuczne, syntetyczne, naturalne

Ogólnie rzecz biorąc materiały dzielimy na trzy kategorie: są materiały naturalne, materiały syntetyczne i materiały sztuczne.

Do materiałów naturalnych należą na przykład len, bawełna czy wełna, do materiałów sztucznych – wiskoza i niektóre włókna. Takie materiały jak poliamid czy poliester to materiały syntetyczne.

W tym miejscu chciałbym zaznaczyć, że bardzo często mylimy materiały naturalne z materiałami sztucznymi. Niektóre tkaniny, takie jak włókno bambusowe reklamuje się jako naturalne, podczas gdy w rzeczywistości pochodzą one z surowców naturalnych (w tym wypadku z celulozy bambusowej). Materiały te są przetwarzane chemicznie zanim zostanie z nich wyprodukowana odzież. W związku z tym nie jest to już materiał naturalny, lecz materiał sztuczny. Materiały syntetyczne są zaś całkowicie wytwarzane w laboratorium.

Poniżej oceniam materiały według różnych kryteriów, gdzie T oznacza „tak”, a N oznacza „nie”.

Materiały naturalne

Od góry – poliester, bawełna, len.

Materiały sztuczne

Materiały syntetyczne

Biała – bawełna, seledynowy – poliester.

Podsumowanie

Jak sami zauważyliście, w materiałach sztucznych i naturalnych można znaleźć głównie same T, zaś w materiałach syntetycznych – tylko N. Wybieranie ubrań z poliamidów, poliestrów czy akrylu zwykle nie wiąże się z niższym kosztem, za to z pewnością obniża komfort życia i zdrowie skóry. Materiał niewchłaniający potu powoduje duszenie się skóry, a długo zalegający na niej pot umożliwia rozwój mikroorganizmom, które zakłócają równowagę naturalnego mikrobiomu skóry.

Sama staram się kupować tylko ubrania z materiałów naturalnych, czasami kupując także takie z materiałów sztucznych. Moim ulubionym, najukochańszym materiałem jest len. Poniżej znajdziecie kilka sklepów, w których można zdobyć fajne ubrania z lnu (wyprodukowane w Polsce, rzecz jasna):

www.projekt-nisza.pl

www.natula.pl

www.elementywear.com

www.kokoworld.pl

www.tyszert.com

A wy? Jakie materiały lubicie nosić najbardziej?

Źródła:

www.kameralna.pl
www.wikipedia.pl
www.simplicite.pl
www.ekokonsument.pl
www.blackdress.pl

One Comment

Add a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *